W świecie koszulek piłkarskich prototype, unreleased i unused kits to projekty, które powstały fizycznie, ale nigdy nie trafiły do regularnej sprzedaży. Prototype to próbki testowe szyte przed zatwierdzeniem produkcji, unused to gotowe komplety przygotowane dla drużyny lub sponsorów, które ostatecznie nie zostały użyte, a unreleased to wzory wstrzymane przed premierą z powodów marketingowych, prawnych lub wizerunkowych. Takie koszulki wypływają z różnych miejsc: z łańcucha produkcji, magazynów podwykonawców, zwrotów logistycznych albo przez ludzi z wewnątrz, którzy znają drogę towaru zanim trafi na półki. Część z nich pojawia się na rynku jako pojedyncze sztuki, próbne partie lub “sample” dla przedstawicieli marek, co sprawia, że ich pochodzenie bywa trudne do prześledzenia. Dla kolekcjonerów to święty Graal, bo brak oficjalnej premiery i minimalna dostępność automatycznie windują wartość. To nie są koszulki „ładne” czy „dziwne” – to realne artefakty z historii klubów i producentów, często związane z nagłą zmianą sponsora, anulowaną kampanią lub decyzją zarządu. W tym wpisie opiszemy 5 konkretnych przykładów takich projektów, w tym również z absolutnego topu europejskiej piłki. Jesteś ciekawy? Przeczytaj!
Top 5 odzieży piłkarskiej, która nie doczekała oficjalnej premiery
Koszulka piłkarska Bayernu Monachium – „unreleased third kit” Adidas 2024/25
W przypadku Bayernu mówiło się o trzecim komplecie Adidasa na sezon 2024/25, który pojawił się w przeciekach, ale nie dostał normalnej premiery jako standardowy „drop” dla kibiców. To klasyczny ghost release: projekt przygotowany w ramach testów kolekcji, prezentacji wewnętrznych i alternatywnych wariantów, które przegrywają na etapie decyzji marketingowej. Takie koszulki potrafią „uciec” z łańcucha produkcji, z magazynów podwykonawców albo z próbnych partii i później trafiają na rynek wtórny jako pojedyncze sztuki. Dla kolekcjonerów to mocny przypadek, bo łączy Bayern, Adidasa i status „kitu-widma”, czyli coś, co istnieje fizycznie, ale oficjalnie jakby nigdy nie powstało.
Trykot Manchesteru United – Adidas 2024/25 (niewydany trzeci komplet w obiegu)
Manchester United to przypadek, który działa na wyobraźnię, bo mówimy o globalnym klubie, a mimo to pojawiają się sygnały o trzeciej koszulce 2024/25 funkcjonującej jako „unreleased” – egzemplarze wypływają, ale brak normalnej premiery w oficjalnym kanale. Taki scenariusz pokazuje, że w świecie koszulek wystarczy niewielka liczba prototypów, by narodził się kolekcjonerski mit, który żyje własnym życiem na rynku wtórnym. Zwykle zaczyna się od pojedynczych zdjęć, potem pojawiają się oferty sprzedaży, a klub i producent milczą, bo dla nich temat nie istnieje. To podbija napięcie, bo kibice widzą produkt, który wygląda jak gotowy, a jednocześnie nie da się go kupić w sklepie United. Wniosek jest jasny: dla fanów liczy się nie tylko sam projekt, ale też status koszulki w historii klubu – czy była noszona, wydana, anulowana, czy tylko „przeciekła”. Przy takich case’ach warto pamiętać, że odzież piłkarska jest produkowana na długo przed sezonem, więc próbki mogą przetrwać nawet wtedy, gdy projekt zostaje skasowany.
Koszulka piłkarska Liverpool’u – Nike 2025/26 (gotowe, ale anulowane przez przejście na Adidas)
Nike przygotowało projekty koszulek piłkarskich Liverpoolu na sezon 2025/26, ale całość została ucięta przez zmianę sponsora technicznego – klub wszedł w umowę z Adidasem od 1 sierpnia 2025, co potwierdził m.in. Reuters. To przykład „prawie gotowego” kompletu, który nie trafi do dystrybucji nie dlatego, że był słaby, tylko dlatego, że papierologia i kontrakt zamykają temat zanim koszulki wejdą do sklepu. Właśnie takie przypadki generują największy hype: współczesny „święty Graal”, bo fani wiedzą, że projekty koszulek piłkarskich istnieją, ale oficjalnie nie da się ich kupić. Wycieki pokazują przy okazji, jak dużo projektów koszulek powstaje „na zapas” i jak często praca idzie do kosza z powodów czysto biznesowych.
Stroje Realu Madryt – Adidas 2024/25 (unreleased third kit – poza oficjalną dystrybucją)
W strojach Realu Madryt schemat jest podobny jak przy United: trzeci komplet koszulek piłkarskich Adidasa na 2024/25 był widywany w obiegu mimo braku standardowej, oficjalnej premiery. To ważny sygnał, bo jeśli „znikające” komplety zdarzają się Realowi, to nie jest wyjątek, tylko mechanizm systemowy – testy kolekcji, alternatywne warianty i wewnętrzna selekcja robią swoje, a próbki zostają. Dla kolekcjonerów działa tu pełna kombinacja: globalna marka, ogromny popyt na koszulki piłkarskie Realu i status „kitu-widma”, który momentalnie podkręca emocje. Taki projekt ma też wysoki potencjał viralowy, bo w socialach wystarczy jedno zdjęcie „niewydanej” koszulki Realu, żeby temat poszedł szeroko.
Koszulki Galatasaray – Nike 2024/25 home (niewydane przez zmianę na Puma)
Galatasaray to podręcznikowy przykład sytuacji, w której koszulka umiera w szufladzie, bo zmienia się sponsor techniczny. Nike miało przygotowaną domówkę na sezon 2024/25, ale klub przeszedł na Pumę, więc projekt został porzucony i nigdy nie wszedł do oficjalnej sprzedaży. Dla kolekcjonerów takie historie są uwielbiane, bo odsłaniają niewidzialną stronę rynku: odzież piłkarska i projekty koszulek piłkarskich powstają miesiącami wcześniej, a jedna decyzja kontraktowa potrafi je skasować w sekundę. Im później dochodzi do zmiany sponsora, tym większa szansa, że fizyczne próbki już istnieją, co otwiera drogę do ich „wycieku”. Efekt dla kolekcjonera jest prosty: koszulki piłkarskie z taką historią mają ekstremalną rzadkość i świetne tło, które podbija wartość.
Jak rozpoznać prototyp i nie dać się oszukać? (mini-poradnik)
Prototypy i próbki koszulek piłkarskich najczęściej zdradzają metki typu „sample”, brak standardowych kodów produktu (SKU) albo nietypowe oznaczenia wewnętrzne, których nie znajdziesz w wersjach sklepowych. Często widać też detale inne niż w retailu: inny nadruk rozmiaru, brak pełnego kompletu hologramów, dziwne wszywki albo uproszczone metki producenta. Zwróć uwagę na materiał i wykończenie, bo próbki potrafią mieć inną fakturę tkaniny, inną gramaturę lub inny sposób klejenia herbów i sponsorów niż koszulki piłkarskie z normalnej sprzedaży. Takie sztuki pojawiają się głównie na aukcjach, w prywatnych kolekcjach i na rynkach wtórnych, gdzie obok autentyków krąży też masa replik udających prototypy. Jeśli sprzedawca nie potrafi pokazać sensownego tła, zdjęć metek, porównań i historii pochodzenia, ryzyko trafienia na podróbkę rośnie od razu. Najbezpieczniej dokumentować wszystko: screeny ofert, rozmowy, zdjęcia detali i każdą informację o źródle. Ostatecznie i tak porównuj koszulkę z wiarygodnymi wyciekami, archiwami oraz bazami zdjęć, bo w tej niszy autentyczność zawsze wygrywa z „ładną opowieścią”.
Koszulki klubowe, które nigdy nie wyszły, to zawsze miks projektu, przypadku i twardych realiów kontraktów, potrafiących skasować gotową kolekcję w jeden dzień. Czasem wygrywa marketing, czasem zmiana sponsora technicznego, a czasem wewnętrzna selekcja, po której zostają tylko próbki krążące poza oficjalną dystrybucją. Dla kolekcjonera liczy się tu coś więcej niż sam wygląd – liczy się historia i kontekst, czyli pytanie „co mogło być”, gdyby klub wypuścił dany komplet. To właśnie dlatego niewydane projekty koszulek piłkarskich budują największe emocje, bo są jednocześnie realne i nieuchwytne. Każdy taki case działa jak mały fragment alternatywnej historii futbolu: inny sponsor, inna premiera, inna kampania, a w tle decyzje, których kibice nigdy nie widzą.
Jeśli kolekcjonujesz piłkarskie koszulki, sprawdź koniecznie naszą ofertę. Znajdziesz w niej multum trykotów oraz mystery boxy, w tym z koszulkami retro, gdzie możesz trafić rzadkie wydania stojów drużyn z topowych europejskich lig. Nie czekaj, zamów dziś i powiększ swoją kolekcję!
Spis treści
- Top 5 odzieży piłkarskiej, która nie doczekała oficjalnej premiery
- Koszulka piłkarska Bayernu Monachium – „unreleased third kit” Adidas 2024/25
- Trykot Manchesteru United – Adidas 2024/25 (niewydany trzeci komplet w obiegu)
- Koszulka piłkarska Liverpool’u – Nike 2025/26 (gotowe, ale anulowane przez przejście na Adidas)
- Stroje Realu Madryt – Adidas 2024/25 (unreleased third kit – poza oficjalną dystrybucją)
- Koszulki Galatasaray – Nike 2024/25 home (niewydane przez zmianę na Puma)
- Koszulka piłkarska Bayernu Monachium – „unreleased third kit” Adidas 2024/25
- Jak rozpoznać prototyp i nie dać się oszukać? (mini-poradnik)

